Krzysztof Stępień na mecie Everest Marathon

By , 29 maja 2013 15:32

Sms od Krzyśka:

Po 9 godzinach i 5 minutach, walce z gorami, wysokoscia i samym soba wyczerpany ale szczesliwy dotarlem ma mete Everest Marathon – najwyzej polozonego maratonu na swiecie. Teraz tylko 2 dni marszu do najblizszego lotniska i powoli w kierunku domu. Pozdrawiam ks

Gratulacje! Szczęśliwego powrotu! Czekamy na relację i zdjęcia.
Hurpa!

 

Hurpagun na Everest Marathon

By , 15 maja 2013 20:49


Krzysztof Stępień wyleciał dzisiaj z Poznania na Everest Marathon. Jest to środek do celu osiągnięcia jego osobistej amibicji przebiegnięcia marathonu na każdym kontynencie, jednocześnie możliwość na wykorzystanie talentu fotograficznego i zrobienia niepowtarzalnych fot. Europa i Afryka już zaliczone. Teraz czas na Azję.
Powodzenia Ks! Trzymamy kciuki! Hurpa!!!
Everest Marathon

http://www.youtube.com/watch?v=oCgB7Wbiw08

Plan:

May 16 Land in Kathmandu
May 17 Half-day morning sightseeing in Kathmandu
May 18 Fly Kathmandu to Lukla
Time:  35 min
Altitude: 2860mTrek to Phakding
Distance: 8 km approximately
Time: 2-3 hrs
Difficulty: Moderate
Altitude: 2652m
May 19 Trek to Namche Bazaar
Distance: 15 km approximately
Time: 5-6 hrs
Difficulty: Moderate to Strenuous
Altitude: 3446m
May 20 Acclimatization halt at Namche Bazaar
Altitude: 3446 m
May 21 Trek to Thyangboche Monastery
Distance: 10 km approximately
Time: 4-5 hrs
Difficulty: Moderate to Strenuous
Altitude: 3867m
May 22 Trek to Dingboche
Distance: 12 km approximately
Time: 5-6 hrs
Difficulty: Moderate to Strenuous
Altitude: 4358m
May 23 Acclimatization halt at Dingboche
Altitude: 4358m
May 24 Trek to Lobuje
Distance: 9 km approximately 
Time: 5 hrs
Difficulty: Moderate to Strenous
Altitude: 4928m
May 25 Trek to Gorakshep
Distance: 6 km approximately
Time: 5 hrs
Difficulty: Moderate to Adventurous
Altitude: 5160m
May 26 Acclimatization halt at Gorakshep.
Early morning hike up to Kalapatthar View point
Distance: 2 km
Time: 2-3 hrs
Difficulty: Moderate
Altitude: 5545m (highest point of the trek)
May 27 Trek to Everest Base Camp
Distance: 6 km approximately
Time: 3-4 hrs
Difficulty: Moderate
Altitude: 5364m
May 28 Rest day at Everest Base Camp
Altitude: 5364m
May 29 MARATHON DAY: Everest Base Camp to Namche Bazaar
Distance: 42.195 km (FULL MARATHON)
Time: Depends on you
Difficulty: Adventurous
Altitude: 5364m-3446m
May 30 Rest in morning. Afternoon trek to Monjo
Distance: 8 km approximately
Time: 4-5 hrs
Difficulty: Moderate
Altitude: 2850m
May 31 Trek back to Lukla
Distance: 10 km approximately
Time: 4-5 hrs
Difficulty: Leisurely pace
Altitude: 2860m
June 01 Morning flight to Kathmandu
Time: 35 minute
Altitude: 1336m
Afternoon at leisure
June 02 Free day in Kathmandu.
Options available:
i. Mountain Flight (Advance booking required)
ii. Sightseeing Tour
June 03 International departure.

1-szy Kołobrzeg Maraton

By , 6 maja 2013 21:58

Cóż to był za dzień! Cóż to był za maraton! Urozmaicona, przepiękna trasa biegnąca wzdłuż wybrzeża z cudownymi widokami na morze i plażę. Do tego fantastyczna pogoda z pełnym słońcem i delikatnie chłodzącą morską bryzą. Bufet na trasie co kilka kilometrów i znaczniki odległości na każdym kilometrze. Kameralnie i komfortowo, 170 biegaczy, którzy stali się częścią pierwszego maratonu w Kołobrzegu. Wspaniałe pamiątkowe medale i koszulki oraz bardzo przyjazna atmosfera na starcie, na trasie i na mecie. Czego więcej trzeba, aby o maratonie powiedzieć wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju?

Może dołożę, że 100 metrów od mety było morze, w którym można było schłodzić obolałe nogi, a na mecie przepyszna zupa łososiowa, do której podszedłem sceptycznie (za co bardzo przepraszam), ale była tak smaczna że zjadłem trzy miski. Na mecie świetny komentator, prysznice z ciepłą wodą i darmowy masaż – wielkie dzięki. Do tego napoje i piwo dla wszystkich biegaczy na uczczenie perfekcyjnego dnia.

To nie był maraton, to był wspaniały sen! Sen, w którym biegnąc po plaży przy światłach morskich latarni znalazłem 42 kilogramowy bursztyn. Proszę nie mówcie o nim nikomu! Niech zostanie tam gdzie go zastałem! ;)

W moim przypadku dodatkową motywacją była również czekająca na mecie rodzina i najbardziej oddany sprawie zespół pomocników na trasie w postaci moich rodziców. Wielkie dzięki Wam wszystkim!

Szczególne podziękowania dla organizatorów, którzy najwyraźniej włożyli w tą imprezę nie tylko swoją kompetencję i doświadczenie, ale również zapał, pasję i serce. Wszystko było perfekcyjne! Ogromne gratulacje!!!

Gratulacje dla Marlona, za udany debiut!

Mariusz Sowiński (Marlon) 3:44:53

Krzysztof Tomczak (Kris) 3:20:06, GPS

Zdjęcia wkrótce.

Hurpa!

Panorama Theme by Themocracy

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com