XVI Bieg ku Słońcu Dźwirzyno 2011

By , 1 sierpnia 2011 19:43

Sezon w pełni zarówno ten wakacyjny jak i przynajmniej teoretycznie sportowy. Ponieważ miałem okazję być w ubiegły weekend w Kołobrzegu nad najwspanialszym polskim wybrzeżem nie mogłem przejść, a raczej przebiec obojętnie obok corocznego biegu ku słońcu rozgrywanego w Dźwirzynie. Motywacja do uczestnictwa była naprawdę duża na co miały wpływ dwa czynniki: dwa lata temu był to mój życiowy debiut w imprezie biegowej, ponadto zapowiadała się silna ekipa „młodych” hurpaguns’ów – tak, tak Panowie, powoli rośnie nam nowe pokolenie :-)

Tak więc na starcie zameldowali się: starzy wyjadacze :-) Przemo i KS oraz debiutanci: Agnieszka Kuczera i Tomek Kolasa.

Trasa trochę zmieniona w stosunku do tej sprzed dwóch lat (4km plaży+podbieg+6,4km asfaltu) łącznie prawie 10,5km co uniemożliwiało bezpośrednie porównanie wyników.

Pogoda całkiem ok, temp. ok. 20 stopni, na plaży jak zawsze silny wiatr, a na „asfalcie” przez chwilę pojawiło się słońce. Na starcie ok. 200 osób co stanowiło ogromny przyrost w stosunku do lat poprzednich potwierdzając popularność biegania w PL.

Przyznam, że w moim przypadku głównym celem była poprawa tempa i test mający pokazać w którym miejscu się znajduję w kontekście przygotowań do maratonu.

Do mety dobiegłem całkiem zadowolony uzyskując tempo 4:45 min/km czyli o 32sek/min lepiej niż dwa lata temu – czyli progres jest znaczący. Oczywiście fajnie by było jakbym „zszedł” w okolice 4:30-4:35 co udało się Przemkowi (moje gratulacje – ponad dwie minuty przede mną) ale co tam i tak nie jest źle – trzeba dalej intensywnie pracować.

Jeżeli chodzi o naszych debiutantów to należą im się ogromne brawa za start i ukończenie biegu – sam bardzo dobrze pamiętam jakie emocje towarzyszą tym pierwszym próbom sportowych zmagań, tym bardziej, że zarówno trasa biegu jak i warunki atmosferyczne podnosiły poprzeczkę i sprawiały, że bieg ku słońcu wcale nie był letnią przebieżką tylko całkiem poważnym wyzwaniem.

Agnieszka dobiegła co prawda w końcówce stawki niemniej jednak cały czas dzielnie walczyła i nie „wymiękła” ani na chwilę nie przestając biec. Natomiast. Tomek (co szczegółowo opisał na swoim blogu) był tak nafaszerowany adrenaliną, że dotarł do mety pomimo kontuzji i upadku.

Podsumowując myślę, że wszyscy byli zadowoleni z fajnego sobotniego przedpołudnia spędzonego w bardzo przyjemnej atmosferze stworzonej również przez naszych wiernych kibiców: Basię z Ksenią i Marcelem oraz moimi Teściami. Dziękuję bardzo wszystkim za spotkanie i do następnego razu…  ks

wyniki:

Agnieszka Kuczera 1:14:18 197/198

Tomek Kolasa 1:05:15 189/198

Przemek Kuczera 47:05 80/198

Krzysztof Stępień 49:45 104/198

5 Responses to “XVI Bieg ku Słońcu Dźwirzyno 2011”

  1. Pigul pisze:

    dwitam
    dzis pierwszy trening po sobotnim biegu by sprawdzic co z ta lydka jest. jest bol ale ruchomosc wraca do normy :)
    tak wiec zaczyna przygotowania do biegu solidarnosci i maratonu bicykla – dwie imprezy pod koniec sierpnia :)
    bardzo dziekuje wszystkim za udzial a Basi za wspanialy doping. A dla Agnieszki najwieksze slowa uznania i … do nastepnego biegu

  2. przemo pisze:

    Impreza bardzo udana o czym świadczy tak znaczny wzrost frekwencji ponad 100%. Kilka słów ode mnie to powiem że jak zawsze na własnym podwórku chciałem wypaść jak najlepiej dałem z siebie wszystko, ale niestety nie udało zbliżyć się do tych zaczarowanych 40min/10km. Oceniając na chłodno start jestem bardzo zadowolony bo warunki na plaży nas nie rozpieszczały wiał silny wiatr, a po piachu biegło mi się bardzo ciężko z kolei na trasie asfaltowej warunki były z goła odmienne było bezwietrznie ciepło i bardzo duszno. Do mety udało mi się dotrzeć 80 z czasem ok 47min. Imprezą docelową aktualnie jest PM do którego wraz z z KS ostro się przygotowujemy nie odpuszczając ostrych treningów przed sobotnim startem. Wielkie gratulacje dla mojej siostry Agnieszki za odwagę i determinację i przekroczenie linii mety na swoich pierwszych zawodach oraz Tomka który pokazał charakter i mimo kontuzji zakrwawiony z uśmiechem minął linie mety. wielkie dzięki dla kibiców szczególnie dla mojej żonki Basi z bachorkami.

    http://connect.garmin.com/activity/102739496

  3. Pigul pisze:

    szczegolowe wyniki podalem na moim blogu
    http://www.rodzinakolasow.pl/?p=2177
    jesli ktos bedzie chcial caly wykaz to zapraszam do wyslania adresu email na wdq@home.pl

  4. Kris pisze:

    SUper! Gratulacje! Wyglada na to, ze ominal mnie dzien pelen mocnych wrazen. Ale tego nalezalo sie spodziewac, gdy czworka hurpagun’s startuje w zawodach. Szczegolne gratulacje dla Agnieszki i Tomka – rewelacja!!! KS jak zwykle malymi kroczkami konsekwetnie do przodu, a Przemo slusznie aspiruje do najlepszych trzymajac sie blisko kolobrzeskiej legendy – Wyganowskiego. Dla wszystkich wielkie HURPA!

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Panorama Theme by Themocracy

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com