Ski Mara 2012 by Misiek

By , 6 marca 2012 21:23

Michał Kępczyński po 22km biegu na nartach klasycznych relacjonuje:

Wydawało mi się że nazwa tej imprezy pochodzi od maratonu. Okazało się jednak że chodzi o defincję słownikową mary, oznaczajcą zjawę nocną, która będzie mi się sniła do końca sezonu.
Już przy samym dojeździe na miejsce imprezy uważny obserwator domyśliłby się że coś jest nie tak, kiedy nasz samochód jadący z prędkością 40 km/h wyprzedziła grupa narciarzy (czytaj dziadków na klasykach) znikając następnie za zakrętem.
Niestety zignorowałem ten znak. Mało tego po przedarciu się przez gąszcz starych wyjadaczy, którzy na przenośnych stolikach smarowali swoje deski (czasem mam wrażenie że sprawia im to większą przyjemność niż sama jazda) zamiast zrobić rekonesans lub rozgrzewkę udałem się z rodzinką na spacer po pięknej okolicy trzymając się zasady że moje uniwersalne narty poradzą sobie z każdym terenem.
5 minut przed startem prawda wyszla na jaw, sobotnia temperatura w okolicach 10 stopni i nocny przymrozek, zrobiły swoje czyli lodowisko zmiast trasy narciarskiej. Podbiegi były tylko trochę trudniejsze niż zwykle, a cała zabawa zaczynała się na zjazdach. Każda górka oznaczała jazdę z prędkością światła w dół, bez możliwości hamowania i skręcania, w dwóch rowkach (niestety nie było miejsc żeby z nich wyskoczyć). Znakomity team building- pełna wiara w ludzi którzy robili rowki, którzy jadą przed tobą i za tobą. Niestety złudna wiara, po 5 minutach czyli pierwszym spektakularnym kontakcie z lodem przy prędkości około 30 km/h było już mi wszystko obojętne. Trochę gorzej jest dzisiaj, kiedy nie mogę wstać z łóżka, z drugiej strony przynajmniej mam dzień odpoczynku w domu i czas żeby napisać relację. Wynik też nie najgorszy jak na pierwszy sezon. Miejsce 46 na 60 oznacza ze ustabilizowałem swoją pozycję w granicach 75 centyla, a w mojej grupie wiekowej jest jeszcze lepiej :-).
Jescze jedna dygresja – w klasyku rozpiętość wiekowa jest bardzo duża, pierwsza piątka mojego biegu między 20 a 60 lat, ale według rankingu zawodnik który skończył przede mną miał 112 lat, zakładam że to błąd ale jeżeli to prawda to mam jeszcze przynajmniej 80 sezonów żeby popracować nad techniką!
pzdr
mK

Foty, Wyniki

One Response to “Ski Mara 2012 by Misiek”

  1. Kris pisze:

    Gratulacje Misiek! Kolejny mocny akcent.
    Tak dla pobudzenia wyobraźni i może wytyczenia celów na przyszły sezon, oto news’y z UK: Pipa Middleton (siostra Kate Middleton) właśnie zrobiła 90km klasykiem w najstarszym biegu Vasa w Szwecji: http://www.dailymail.co.uk/femail/article-2110036/Pippa-Middleton-impresses-Sweden-completing-cross-country-charity-race.html
    A to Pipa!

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Panorama Theme by Themocracy

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com