Surselva Ski Marathon 2010

By , 1 lutego 2010 22:01

SurselvaLogo2

Kolejne doswiadczenia w zawodach na nartach biegowych w tym sezonie zdobyte. Tym razem wzialem udzial w Surselva Ski Marathon, zdecydowanie najtrudniejszym z mnostwa powodow biegu. Dystans 23km w zasadzie caly czas albo ostro z gorki albo pod gorke, z dwoma kilometrowymi podbiegami po 100m roznicy wzniesien. Masakra!
Cale szczescie ze coraz bardziej rozumiem na czym ten sport polega: “Idziesz od poczatku na 100%. Przy podbiegach podkrecasz tempo. Jak juz jestes tak zmeczony ze wszystko Ci mowi zwolnij to wtedy przyspieszasz bo wszystko juz i tak zostalo powiedziane i gorzej juz nie bedzie wiec to przyspieszenie poniekad masz za darmo… budzisz sie juz po wszystkim na mecie.” ;)

Podczas biegu myslalem o moim ojcu, ktory jest ciezkim nalogowym palaczem i juz nawet nie podejmuje proby rzucenia. Mam nadzieje ze zdobedzie jeszcze troche sily i podejmie walke. Wyprzedzilo mnie kilku jego rowniesnikow wiec wiem ze mozna.

Nie ma co, pne sie w tabelach: 180/198 wsrod mezczyzn i juz nie ostatni wsrod 30-latkow! Czas: 1:36 Foty GPS

2 Responses to “Surselva Ski Marathon 2010”

  1. ks pisze:

    Nieźle Szwagier gratulacje!!!, chętnie bym się dołączył na nowym góralu :-)
    Super pogoda, trochę zazdroszczę, pozdry KS

  2. Ola pisze:

    Krzychu …. Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin !!!

    Te zdjecia i ten caly sport z biegowkami to niesamowite az sie wierzyc nie chce! Z pewnoscia zachecajace, juz nawet nie wspomne jak Ci zazdroscimy tutaj z Tomskim ogladajac te scenki zimowe :)

    O+T

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Panorama Theme by Themocracy

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com